Na Forum jest 11 użytkowników :: 0 Zarejestrowanych, 0 Ukrytych i 11 Gości Zarejestrowani Użytkownicy: Brak Najwięcej użytkowników 157 było obecnych Sob 30 Cze, 2007 14:38
Właściciele słynnego serwisu p2b ogłosili plany rozwoju swoich serwerów na najbliższe lata. Wobec gróźb władz postulujących ich zamknięcie, The Pirate Bay postanowiło, że przeniesie swoje serwerownie w... kosmos.
The Pirate Bay nie chce podzielić losów serwisów hostingowych, takich jak chociażby Megaupload, a wyjściem z patowej sytuacji ma być przeniesienie serwerów w miejsce, w którym władze nie będą mogły ich zamknąć. Próbowano już w Szwecji, próbowano już Sealandii. Teraz przyszedł czas na próżnię - kosmos.
Cytat:
Jednym z powodów natury technicznej, który musimy udoskonalić jest to, gdzie umiejscowić nasze maszyny. (...) Postanowiliśmy więc zbudować coś nadzwyczajnego
- czytamy w komunikacie wydanym przez właścicieli popularnego serwisu.
Firma Daz3D to producent znakomitego programów do grafiki 3D z mocno niekonwencjonalnym, jak na dzisiejsze czasy podejściem.
Co jest takiego niekonwencjonalnego w ich postępowaniu ?
Otóż co jakiś czas firma udostępnia swoje programy CAŁKOWICIE za darmo. Wystarczy zarejestrować się na ich stronie, zgodzić na odbieranie standardowych e-maili reklamowych i możemy ściągnąć kilka z ich znakomitych produktów.
Tym razem w promocji trwającej do końca lutego możemy "zaopatrzyć się" w:
Bryce 7 Pro - znakomity edytor grafik 3D z naciskiem na tworzenie krajobrazów, jednak w odpowiednich rękach to ledwie ułamek tego co można stworzyć.
DAZ 3D Studio - program umożliwiający tworzenie oraz edycję postaci 3D, jak również ich animowanie.
Hexagon - program do tworzenia modeli 3D. Od stworzenie bryły po przygotowanie tekstur. Modele opracowane w Hexagonie umieszczamy następnie w jednym z powyższych programów w celu finalnego renderingu.
W wieku 56 lat zmarł Steve Jobs, założyciel oraz długoletni szef i twórca sukcesów firmy Apple, który od wielu już lat zmagał się z choroba nowotworową i z tego też powodu jakiś czas temu zrezygnował z kierowania firmą, którą wręcz odbudował od podstaw gdy w 1996 roku powrócił do niej po kilkuletniej przerwie.
Wielu ludzi go kochało, wielu też nienawidziło, jednak trudno zaprzeczyć, że nastąpił koniec pewnej epoki w IT.